Pamiętamy o tych którzy odeszli…

1 listopada Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wszystkich Świętych. Dzień ten kojarzy się dla wielu z nas ze zniczem, z grobem bliskich osób, z cmentarzem, dla innych z wiązanką kwiatów, jeszcze dla innych z modlitwą i pamięcią o tych, którzy wyprzedzili nas w drodze do wieczności.
 
 

Nie mniej jednak w tym dniu udajemy się z całymi rodzinami na cmentarz i nawiedzamy groby naszych bliskich, przyjaciół, rodziców, krewnych, znajomych, stawiając kwiaty, zapalając ten „płomyk nadziei”, wierząc, że już cieszą się oni chwałą w domu Ojca Niebieskiego. Uroczystość Wszystkich Świętych jest jednym z najbardziej radosnych dni dla chrześcijan. Kościół w tym dniu oddaje cześć tym wszystkim, którzy już weszli do chwały niebieskiej, a wiernym pielgrzymującym jeszcze na ziemi wskazuje drogę, która ma zaprowadzić ich do świętości. Przypomina nam również prawdę o naszej wspólnocie ze Świętymi, którzy otaczają nas swą  opieką. Uroczystość Wszystkich Świętych nie jest – wbrew spotykanym niekiedy opiniom – „Świętem Zmarłych” ale przypomina wszystkim wiernym o ich powołaniu do świętości. W odróżnieniu od tej uroczystości, następnego dnia – 2 listopada – wspomina się wszystkich wiernych zmarłych i w tradycji polskiej dzień ten jest nazywany Dniem Zadusznym lub inaczej „zaduszkami”. Jest to dzień modlitwy za tych, którzy w czyśćcu przygotowują się do chwały nieba. 2 listopada to dzień w którym nasze myśli przywołują wspomnienia związane z naszymi bliskimi przyjaciółmi z ŚDS, którzy już od nas odeszli. Wspominamy wspólnie przeżyte chwile. Bo jak wiemy w naszej pamięci na zawsze pozostają Ci których kochamy. Tego dnia zebraliśmy grupę osób reprezentującą wszystkich uczestników i poszliśmy na groby zapalając im znicz oraz odmawiając wspólnie modlitwę. Ten dzień skłania nas do większej refleksji nad drogą którą podążamy, czy nasze postępowanie i czyny są takimi które doprowadzą nas do chwały Nieba, a także uświadamia nam kruchość naszego ziemskiego życia.

 


 

Pozostaw komentarz